Mikrofeminizacje: Chronologia wody
Brak kategorii
0"
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco. Zapraszamy na pokaz specjalny "Chronologii wody" w ramach cyklu Mikrofeminizacje.
W dyskusji udział wezmą:
⭐ Ewa Ciepielewska: ur. w 1960 roku w Wałbrzychu, malarka, autorka działań performatywnych, miłośniczka przyrody. Współzałożycielka wrocławskiej grupy LUXUS. Związała z rzeką swoją praktykę artystyczną. Od pierwszej wyprawy z Królewskim Flisem na Wiśle w 2008 r.- na calej żeglownej długości od Oświęcimia do Gdańska-jest na rzece każdego roku od maja do października. Od 10 lat wraz z Agnieszką Brzeżańską współtworzy projekt artystyczny FLOW/Przepływ-rezydencje na płynącej rzeką łodzi. Współzałożycielka stowarzyszenia VOLANS wspierającego współczesną sztukę. Należy do Koalicji Ratujmy Rzeki. Odznaczona Orderem Kawalera Wisły, laureatka Nagrody Katarzyny Kobro, a także Allegro Prize. Jej obrazy znajdują się w kolekcjach prywatnych i państwowych. Matka.
⭐ Anna Chromik: kulturoznawczyni, tłumaczka, wykładowczyni na Wydziale Humanistycznym i Wydziale Sztuki UKEN. Działa kuratorsko i aktywistycznie na styku sztuki feministycznej i polityki opieki, współorganizując m.in. festiwal Mamy Wolne: Święto Matek Artystek. Jako Stypendystka programu Fulbrighta wykładała na University of Illinois w Chicago. W latach 2022–24 współpracowała z organizacjami humanitarnymi jako ekspertka i trenerka ds przemocy ze względu na płeć dotykającej uchodźczynie.
⭐ dyskusję moderuje Natalia Kućma.
⭐ Ewa Ciepielewska: ur. w 1960 roku w Wałbrzychu, malarka, autorka działań performatywnych, miłośniczka przyrody. Współzałożycielka wrocławskiej grupy LUXUS. Związała z rzeką swoją praktykę artystyczną. Od pierwszej wyprawy z Królewskim Flisem na Wiśle w 2008 r.- na calej żeglownej długości od Oświęcimia do Gdańska-jest na rzece każdego roku od maja do października. Od 10 lat wraz z Agnieszką Brzeżańską współtworzy projekt artystyczny FLOW/Przepływ-rezydencje na płynącej rzeką łodzi. Współzałożycielka stowarzyszenia VOLANS wspierającego współczesną sztukę. Należy do Koalicji Ratujmy Rzeki. Odznaczona Orderem Kawalera Wisły, laureatka Nagrody Katarzyny Kobro, a także Allegro Prize. Jej obrazy znajdują się w kolekcjach prywatnych i państwowych. Matka.
⭐ Anna Chromik: kulturoznawczyni, tłumaczka, wykładowczyni na Wydziale Humanistycznym i Wydziale Sztuki UKEN. Działa kuratorsko i aktywistycznie na styku sztuki feministycznej i polityki opieki, współorganizując m.in. festiwal Mamy Wolne: Święto Matek Artystek. Jako Stypendystka programu Fulbrighta wykładała na University of Illinois w Chicago. W latach 2022–24 współpracowała z organizacjami humanitarnymi jako ekspertka i trenerka ds przemocy ze względu na płeć dotykającej uchodźczynie.
⭐ dyskusję moderuje Natalia Kućma.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.